mazury mazury mazury
emazury.comstrona główna serwisu
strona główna mapy atrakcje regionalne Mazury kontakt
    rejon Olsztyn
    rejon Elbląg
    rejon Malbork 
   Fotogaleria Mazur
    rejon Augustów
    rejon Bartoszyce
    rejon Biskupiec
    rejon Działdowo
    rejon Ełk
    rejon Giżycko
    rejon Gołdap
    rejon Iława
    rejon Kętrzyn
    rejon Lidzbark Warmiński
    rejon Mikołajki
    rejon Morąg
    rejon Mrągowo
    rejon Nidzica
    rejon Olecko
    rejon Ostróda
    rejon Pisz
    rejon Suwałki
    rejon Szczytno
    rejon Węgorzewo

    rejon Biebrza

  
   Weterynarz Gdańsk Pogodne
   Sprzątanie samochodu Elbląg
   Remonty Warszawa
   Szorowarki Warszawa
   Logopeda Gaduła - Elbląg
   Masaż, gabinet masażu - Elbląg
   Bass - konserwacja boisk
   PPH Kamil - dekoracje
   Urządzenia czyszczące
   Tanie szorowarki
   Serwis RTV Elbląg
   Szorowarki Trójmiasto
    Mazury i żeglarstwo
    Sale konferencyjne
    Przewodnicy turystyczni
    Mazury jakich nie znałeś
    Mazury jesienią i zimą
    Zielone Płuca Polski
    Ciekawostki z regionu
   Hotele w Polsce - info

   noclegi Władysławowo

   Noclegi-Online
   Mazury

   Partnerzy

   IT Mrągowo
   Kurek Mazurski
   Warmia - Kanał Kopernika

 
 
 
 
 
   Portrety na zamówienie
   Artnes - obrazy na zamówienie
    Kanał Elbląski
    Mazury - fotogaleria
    Mazurska fauna
    Mazury w obiektywie
    Suwalszczyzna
    Olsztyn
    Przewojenny Elbląg
    Stoczek Klasztorny
    Kanał Elbląski - unikat w skali
     światowej

    Frombork - koncerty organowe
    Rejs przez całe Mazury
    więcej atrakcji... 

  
    Znani ludzie i Mazury
    Kanał Ostródzko-Elbląski?
    Stowarzyszenie Sadyba
    Związek Sybiraków Oddział
     w Elblągu

  
  
  
    Murzasichle - tanie noclegi






Katalog WWW


Poza tematem / Przemilczana rocznica wielkiej zbrodni w Hucie Pieniackiej



Jedna z tablic z nazwiskami ofiar na pomniku poświęconym pamięci ponad 1000 Polaków zamordowanych przez 5 pułk policyjny SS i ukraińskie oddziały SS Galizien w Hucie Pieniackiej 28 lutego 1944 roku, fot. Stako, Creative Commons, CC BY-SA 3.0


Dziś rocznica zbrodni w Hucie Pieniackiej - zbrodni zupełnie przemilczanej w polskojęzycznych mediach. Cały czas żyją świadkowie tamtych tragicznych wydarzeń. Niemała część Polaków ocalałych z pogromów ukraińskich na Wołyniu - repatrianci z Kresów, które utraciliśmy w 1939 roku - mieszka na terenie Warmii i Mazur. Paradoksalnie, obok nich mieszkają nieosądzeni ukraińscy zbrodniarze i ich potomkowie, którzy znaleźli się na tych terenach w wyniku przeprowadzonej w 1947 roku akcji "Wisła". Piszący te słowa miał okazję rozmawiać z człowiekiem, któremu udało się przeżyć i był wstrząśnięty tym co usłyszał. Wiekowy już dziś pan, opowiadając swoją historię łkał i płakał jak dziecko. Stracił obu rodziców. Cudem udało mu się uciec.

Zbrodnia w Hucie Pieniackiej miała miejsce w nieistniejącej już miejscowości położonej w obwodzie lwowskim. 28 lutego 1944 dokonano tam akcji pacyfikacyjnej polskiej ludności cywilnej, w wyniku której śmierć poniosło od 600 do 1500 osób. Pacyfikacji dokonali, według śledztwa IPN, żołnierze 4 Pułku Policyjnego SS złożonego z ochotników ukraińskich do SS-Galizien, pod dowództwem Oberstleutnanta Schutzpolizei Siegfrieda Binza, wraz z okolicznym oddziałem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i oddziałem paramilitarnym składającym się z nacjonalistów ukraińskich, pod dowództwem Włodzimierza Czerniawskiego.

Huta Pieniacka liczyła wówczas 172 gospodarstwa i około 1000 mieszkańców, we wsi znajdowało się również spora liczba uciekinierów (m.in. z Wołynia), którzy opuszczali miejsca zamieszkania obawiając się fali morderstw dokonywanych przez nacjonalistów ukraińskich i wspomagających ich miejscowych ukraińskich chłopów. Ocalało około 160 osób.

Ukraińscy żołnierze SS i cywile Ukraińcy łapali i rozstrzeliwali uciekających mieszkańców. Pozostałych wyprowadzali z domów i grupami prowadzili do kościoła. Zachowywali się przy tym bestialsko, np.: siedemdziesięcioletnią Rozalię Sołtys ugodzili bagnetem, rozpruwając jej brzuch, innej kobiecie zabili noworodka, rzucając nim o mur, zastrzelili rodzącą kobietę. Około dwudziestu osób, spośród doprowadzonych, ukryło się w piwnicy lub na wieży kościelnej, dzięki czemu udało im się przeżyć. Kiedy rozeszła się wiadomość, że kościół jest zaminowany i zostanie wysadzony w powietrze, wybuchła panika, a zamknięte drzwi nie pozwalały wydostać się na zewnątrz.

Każdy dom i zabudowanie było grabione przez przybyłych z wojskiem cywilnych Ukraińców, którzy zrabowany dobytek ładowali na wozy i wywozili. Pod kościołem zginął dowódca samoobrony Kazimierz Wojciechowski. Jak twierdzą świadkowie, oblano go łatwopalną cieczą i podpalono. Wcześniej, jeszcze w domu, zamordowano jego żonę, córkę i ukrywających się tam Żydów. Po południu rozpoczęto wyprowadzać z kościoła kilkudziesięcioosobowe grupy, które doprowadzano do stodół i drewnianych zabudowań gospodarczych. Następnie obiekty te ostrzeliwano z broni maszynowej i podpalano.

28 lutego 2009 roku na miejscu zbrodni odbyły się rocznicowe obchody związane z 65. rocznicą tragicznych wydarzeń. Przed ich rozpoczęciem ukraińscy deputowani lwowskiej rady obwodowej z Bloku Julii Tymoszenko zaapelowali do prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, aby nie brał udziału w obchodach, natomiast nacjonalistyczna partia "Swoboda" zapowiedziała, że w dniu uroczystości w bliskim sąsiedztwie odsłoni własny pomnik z napisem dla upamiętnienia rzekomych ofiar "polskich szowinistów z Huty Pieniackiej", z kolei lwowski radny Rostysław Nowożenec zażądał demontażu pomnika wystawionego w 2005 roku.

W obchodach wzięła udział kilkudziesięcioosobowa reprezentacja rodzin ocalałych z masakry, zrzeszonych w Stowarzyszeniu "Huta Pieniacka", którym Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił dofinansowania wyjazdu. Wśród uczestników były 4 osoby urodzone w Hucie Pieniackiej, którym udało się uratować z zagłady. Patronat nad obchodami przyjęli i osobisty udział w uroczystości wzięli Prezydent Lech Kaczyński oraz Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. Mszę celebrował arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego Mieczysław Mokrzycki.

Uroczystości próbowała zakłócić grupa ponad stu ukraińskich demonstrantów, którzy mieli ze sobą czerwono-czarną flagę, symbol OUN, oraz flagi współczesnej nacjonalistycznej ukraińskiej partii Ogólnoukraińskie Zjednoczenie Swoboda.

Ciekaowstką jest fakt, że niedaleko Huty Pieniackiej urodził się Jan III Sobieski. To jemu też niektórzy przypisują założenie tej miejscowości.

Poniżej wstrząsające opowieści wiekowych ludzi - świadków....



- Sulimir Żuk - świadek ludobójstwa w Hucie Pieniackiej, YouTube


- Huta Pieniacka - reportaż, YouTube

- Polskie Kresy a nacjonalizm ukraiński. Walka o prawdę i pamięć. Spotkanie kibiców Lecha Poznań z dr Lucyną Kulińską (Kraków), YouTube



__________________________

Informacja:  emazury.com, Zbrodnia w Hucie Pieniackiej, Creative Commons, Wikipedia









informacje| mapy| atrakcje regionalne| Mazury | kontakt emazury.com - strona główna

Żuławy, Warmia, Mazury, Suwalszczyzna

Mazury - hotele| eSolina.pl|Bieszczady| Artnes - malarstwo| Wilkasy - tanie noclegi | Weterynarz |
Biskupiec| Elbląg - hotele| Olsztyn - noclegi| Betolit| Pisz - noclegi|Kętrzyn
Chorwacja| Katalog najlepszych stron www |   noclegi Władysławowo |